autor: Łukasz » 20 lut 2026, 11:18
Zgadzam się, przepisy kompletnie nie nadążają za ulicą.
Prawda jest jednak taka, że nie musimy czekać na ustawy, żeby chronić swój portfel. Zamiast liczyć na obowiązkowe rejestracje, można to ogarnąć dobrowolnie i to często za grosze.
Wystarczy dokupić tzw. OC w życiu prywatnym jako dodatek do swojej zwykłej polisy na dom czy mieszkanie. Jeśli potrącisz kogoś na ścieżce rowerowej albo zarysujesz komuś zderzak hulajnogą, koszty pokrywa ubezpieczalnia.
Trzeba tylko uważać na haczyki. W tanich, bankowych polisach ubezpieczyciele często wykluczają z ochrony jazdę na e-hulajnogach czy rowerach elektrycznych. Wtedy i tak płacicie za szkody z własnej kieszeni.

Jeśli w najbliższym czasie wygasa Wam polisa na mieszkanie i chcecie mieć pewność, że ochrona zadziała też na rowerze, dajcie znać na priv. Zrobię Wam kalkulację nowej polisy bez ukrytych kruczków.
Zgadzam się, przepisy kompletnie nie nadążają za ulicą. 🛴
Prawda jest jednak taka, że nie musimy czekać na ustawy, żeby chronić swój portfel. Zamiast liczyć na obowiązkowe rejestracje, można to ogarnąć dobrowolnie i to często za grosze.
Wystarczy dokupić tzw. OC w życiu prywatnym jako dodatek do swojej zwykłej polisy na dom czy mieszkanie. Jeśli potrącisz kogoś na ścieżce rowerowej albo zarysujesz komuś zderzak hulajnogą, koszty pokrywa ubezpieczalnia. 💸
Trzeba tylko uważać na haczyki. W tanich, bankowych polisach ubezpieczyciele często wykluczają z ochrony jazdę na e-hulajnogach czy rowerach elektrycznych. Wtedy i tak płacicie za szkody z własnej kieszeni. 🛑
👉 Jeśli w najbliższym czasie wygasa Wam polisa na mieszkanie i chcecie mieć pewność, że ochrona zadziała też na rowerze, dajcie znać na priv. Zrobię Wam kalkulację nowej polisy bez ukrytych kruczków.